Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I Komunia Święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I Komunia Święta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2018

Bardzo ważny dzień Emilki

 W tym roku Emilka miała swój bardzo ważny dzień. Był to dzień jej I Komunii Świętej, która odbyła się 27 maja 2018 roku. Przygotowania do tego dnia trwały przez całą 3 klasę i była to nie tylko nauka modlitw ale również nasze rozmowy z córką o tym dlaczego ten dzień jest tak ważny. Powspominałam też wtedy i swoją I Komunię Świętą :)

 Ważne dla mnie było to aby dla Emilki najważniejszy tego dnia był sakrament, w którym ma uczestniczyć a nie prezenty. O tym, że dostaje się prezenty dowiedziała się dopiero od kolegów i koleżanek w klasie ;) Gdy zbliżał się dzień jej Komunii Świętej rodzina coraz częściej pytała Emilkę co chciałaby dostać ale ta nie wiedziała w ogóle co mówić i jakie życzenia przedstawiać :) P.  również zaproponował abyśmy kupili jej coś od nas w prezencie... Zapytałam się wtedy Emilki co chciałaby dostać od nas Rodziców tego dnia. Rozczuliła mnie wtedy bardzo swoją odpowiedzią gdyż powiedziała "Mamo nic nie chcę. Najważniejsze dla mnie jest abyście wtedy byli ze mną"... Nawet teraz mam łzy w oczach gdy sobie to przypomnę ;) Zresztą cały dzień I Komunii Świętej był dla mnie pełen wzruszeń...

 Dla Emilki ważne było również to abyśmy również my zaangażowali się w uroczystość. Dlatego też zgłosiliśmy się do niesienia darów. Bardzo ją to ucieszyło bo również ona zgłosiła się do tego by nieść dary ołtarza :)

  Na przyjęcie po Komunii zaprosiliśmy tylko najbliższych ale i tak uzbierało się prawie 20 osób (w tym 9 dzieci) więc impreza w domu odpadała... Na szczęście udało nam się znaleźć kameralną restaurację poza Olsztynem :) Pogoda dopisała więc dzieciaki mogły bawić się na zewnątrz i biegać po trawie...

 Oczywiście prezenty też były - każdy Emilkę bardzo cieszył ;)

 Dzień I Komunii Świętej był cudownym dniem - pełnym wzruszeń i chwil spędzonych z najbliższymi :) Później był "biały tydzień" i codzienne chodzenie do kościoła oraz Boże Ciało, w którym dzieci komunijne uczestniczyły w procesji - Emilcia po raz pierwszy sypała kwiatki ;)

Image and video hosting by TinyPic

niedziela, 26 maja 2013

I Komunia Święta

 Dokładnie dwa tygodnie temu byliśmy na I Komunii Świętej mojego chrześniaka - Pawełka, oraz jego siostry - Nicoli :) Pogada niestety nie dopisała - było zimno i padał deszcz. Zmusiło mnie to więc do tego aby do kościoła wybrać się bez dzieci. Emilka i Fabian zostali z P. w domu i spotkaliśmy się dopiero na przyjęciu komunijnym. Nawet dobrze się stało, ponieważ mogłam spokojnie się skupić na przebiegu ceremonii w kościele. Muszę się przyznać, że wzruszyłam się gdy Pawełek przyjął po raz pierwszy komunię świętą... Niedawno trzymałam go do chrztu a już taki z niego duży chłopak wyrósł ;)

 Po mszy w kościele odbyło się przyjęcie. W sumie przyjęcie to pewnie nie do końca odpowiednie słowo ;) Goście bawili się bowiem jak na weselu - było mnóstwo jedzenia, muzyka na żywo i tańce ;) Nie było to zaplanowane. Okazało się, że mój daleki kuzyn Kamil ma zespół muzyczny "Bronzo", który gra i śpiewa na różnego rodzaju imprezach a także weselach. Nie trzeba było Kamila długo prosić aby pokazał co potrafi :) Gdy usłyszałam jak śpiewa pożałowałam, że nie wiedziałam o jego talencie w trakcie organizowania mojego wesela :| Kamil ma naprawdę super głos :)

 Emilka bardzo szybko odnalazła się w nowym otoczeniu. Nie zdążyła dobrze zjeść obiadu a już przepadła z Nicolą i innymi dziewczynkami. Pojawiała się od czasu do czasu w zasięgu mojego wzroku ale gdy chciałam aby troszkę ze mną posiedziała czy porozmawiała słyszałam "zostaw mnie mamo" i już jej nie było... Dorasta mi córka ;)

Gdy zaczęły się tańce wówczas Mila została na sali nieco dłużej. Uwielbia muzykę i szaleństwa na parkiecie.  Nie wiem za kim to ma - chyba za dziadkiem Waldkiem ;) Emilka potańczyła "Kaczuchy" (i nie tylko) w kółku z innymi gośćmi, których w większości praktycznie nie zna. Ciągle tak samo zaskakuje mnie to, że się nie wstydzi nieznanych osób czy też większych grup ludzi :)

 Fabianek za to prawie przez cały czas był zawstydzony i nie chciał odejść ode mnie czy też od P. nawet na krok. Chyba, że dziadek Tadziu brał go na spacer ;) Dopiero pod koniec imprezy Fabi się rozkręcił - biegał po sali, gonił się z Nicolą czy też bawił z Emilką :)

Udało mi się na szczęście złapać moje dwa największe skarby aby zrobić sobie z nimi zdjęcie ;) Uwielbiam robić sobie zdjęcia z moimi dzieciakami ale niestety nie udaje mi się zbyt często dorwać ich oboje w tym samym czasie ;)

Sfotografowałam się też z siostrą Pawełka i Nicoli - Oliwią :) Patrząc na tą pannicę czuję się troszkę staro... :| Gdy Oliwka miała 4 latka przez 3 miesiące byłam jej nianią - wydaje mi się, że to było całkiem niedawno. Patrząc jednak na nią i z nią rozmawiając czułam bardzo wyraźnie, że sporo lat już upłynęło od tego momentu... Piękna kobieta z niej rośnie :)

 W trakcie przyjęcia na zmianę z P. bawiliśmy się w fotografów i uwiecznialiśmy ten ważny dzień. Pomyślałam o tym aby Pawełek z Nicolą mieli zdjęcia z rodzicami i siostrą czy też z chrzestnymi. Zwołaliśmy nawet wszystkich gości na zdjęcie grupowe. Mam nadzieję, że za kilka lat Pawełek i Nicola będą mogli wrócić do dnia swojej I Komunii Świętej dzięki tym zdjęciom :)



post signature