Dzisiaj świętujemy z P. kolejną rocznicę ślubu - wełnianą albo miedzianą ;) Dokładnie 7 lat temu zawarliśmy związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego :) Rok później powtórzyliśmy przysięgę przed Bogiem i dużą częścią rodziny ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica ślubu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica ślubu. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 września 2015
sobota, 6 września 2014
Kolejny rok...
Wczoraj razem z P. świętowaliśmy naszą kolejną rocznicę ślubu :) To już 6 lat od kiedy powiedzieliśmy sobie sakramentalne TAK przed urzędnikiem Urzędu Stanu Cywilnego i 5 lat od momentu ślubowania sobie przed Bogiem i całą rodziną :) Staż małżeński liczymy od ślubu cywilnego ale najmilej wspominamy ślub kościelny i wesele :) Może dlatego, że w tym ważnym momencie była z nami nie tylko rodzina ale również owoc naszej miłości - Emilka :)
Na zdjęciach w plenerze bawiliśmy się świetnie zarówno my jak i nasi świadkowie oraz mała Emilcia :) Były spacery, bieganie, odpoczynek na ławce, wspinaczka, pływanie łódkami, skakanie, huśtawki i noszenie na rękach ;) Świadkowie ryzykowali nawet zamoczenie przechodząc z jednej łódki do drugiej na środku jeziora ;)
Nie mogę się nadziwić, że to już tyle lat minęło. Emilcia urosła, rodzinka powiększyła się o Fabianka a My dalej razem pomimo lepszych i gorszych dni... Wiadomo - nie zawsze może być cukierkowo i różowo (zwłaszcza z moim charakterkiem) ;) Ważne aby móc na sobie polegać i umieć czasem iść na kompromisy a po kłótni szybko się pogodzić. I przede wszystkim aby okazywać sobie miłość a nie tylko o niej mówić...
Emilka bardzo lubi oglądać nagranie ze ślubu i dumnie opowiada bratu, że płakała w kościółku i butka zgubiła i że ciocia ją niosła na rączkach :) A on wtedy u mamy w brzuszku był... Jakoś nie może zrozumieć, że Fabiana jeszcze wtedy nie było - nawet w brzuszku mamy ;) Uwielbiam słuchać tych jej opowieści...
Na zdjęciach w plenerze bawiliśmy się świetnie zarówno my jak i nasi świadkowie oraz mała Emilcia :) Były spacery, bieganie, odpoczynek na ławce, wspinaczka, pływanie łódkami, skakanie, huśtawki i noszenie na rękach ;) Świadkowie ryzykowali nawet zamoczenie przechodząc z jednej łódki do drugiej na środku jeziora ;)
Nie mogę się nadziwić, że to już tyle lat minęło. Emilcia urosła, rodzinka powiększyła się o Fabianka a My dalej razem pomimo lepszych i gorszych dni... Wiadomo - nie zawsze może być cukierkowo i różowo (zwłaszcza z moim charakterkiem) ;) Ważne aby móc na sobie polegać i umieć czasem iść na kompromisy a po kłótni szybko się pogodzić. I przede wszystkim aby okazywać sobie miłość a nie tylko o niej mówić...
Emilka bardzo lubi oglądać nagranie ze ślubu i dumnie opowiada bratu, że płakała w kościółku i butka zgubiła i że ciocia ją niosła na rączkach :) A on wtedy u mamy w brzuszku był... Jakoś nie może zrozumieć, że Fabiana jeszcze wtedy nie było - nawet w brzuszku mamy ;) Uwielbiam słuchać tych jej opowieści...
czwartek, 5 września 2013
Drewniana rocznica
Świętujemy dzisiaj z P. naszą 5 rocznicę ślubu :) Podobno rocznica ta określana jest mianem drewnianej ;) Oczywiście z racji tego, że ślub cywilny i kościelny braliśmy rok po roku to jest to również nasza 4 rocznica ślubu ;) Nasz staż małżeński liczymy jednak od momentu ślubowania sobie jako mąż i żona oraz założenia symbolicznych obrączek na serdeczne palce - czyli od momentu ślubu cywilnego...
Oczywiście ślub kościelny był dla nas równie ważny :) Tym bardziej, że tym razem towarzyszyła nam cała rodzina na czele z Emilcią ;) Był to najcudowniejszy sposób uczczenia naszej pierwszej rocznicy ślubu - ślubowanie sobie przed Bogiem :)
Przez te 5 lat naszego wspólnego życia dużo się wydarzyło. Przede wszystkim udało nam się stworzyć rodzinę o jakiej zawsze marzyłam - rodzinę z dwójką dzieci :) Posiadanie dzieci zmieniło nas i pozwoliło się poznać z innej strony. Nie zapominamy jednak o tym, że więź między nami małżonkami również jest bardzo ważna. Przecież dzieci kiedyś dorosną i się usamodzielnią a My ponownie zostaniemy we dwójkę ;) Staramy się zatem raz na jakiś czas spędzić miło czas tylko we dwoje. Są to wyjścia do kina czy też do restauracji a także wspólne oglądanie filmów gdy dzieciaki już zasną ;)
Oczywiście nie jesteśmy małżeństwem idealnym - zdarzają nam się sprzeczki czy też różnice zdań. Jak chyba każde małżeństwo miewamy chwile lepsze i gorsze. Najważniejsze jest jednak to, że tych lepszych chwil jest dużo więcej :)
Przez te 5 lat nie zmieniło się to, że się kochamy i nie wyobrażamy sobie życia bez siebie - kocham Cię Misiaku :*
Oczywiście ślub kościelny był dla nas równie ważny :) Tym bardziej, że tym razem towarzyszyła nam cała rodzina na czele z Emilcią ;) Był to najcudowniejszy sposób uczczenia naszej pierwszej rocznicy ślubu - ślubowanie sobie przed Bogiem :)
Przez te 5 lat naszego wspólnego życia dużo się wydarzyło. Przede wszystkim udało nam się stworzyć rodzinę o jakiej zawsze marzyłam - rodzinę z dwójką dzieci :) Posiadanie dzieci zmieniło nas i pozwoliło się poznać z innej strony. Nie zapominamy jednak o tym, że więź między nami małżonkami również jest bardzo ważna. Przecież dzieci kiedyś dorosną i się usamodzielnią a My ponownie zostaniemy we dwójkę ;) Staramy się zatem raz na jakiś czas spędzić miło czas tylko we dwoje. Są to wyjścia do kina czy też do restauracji a także wspólne oglądanie filmów gdy dzieciaki już zasną ;)
Oczywiście nie jesteśmy małżeństwem idealnym - zdarzają nam się sprzeczki czy też różnice zdań. Jak chyba każde małżeństwo miewamy chwile lepsze i gorsze. Najważniejsze jest jednak to, że tych lepszych chwil jest dużo więcej :)
Przez te 5 lat nie zmieniło się to, że się kochamy i nie wyobrażamy sobie życia bez siebie - kocham Cię Misiaku :*
środa, 5 września 2012
Podwójna rocznica ślubu
Dziś świętujemy z P. naszą 4 rocznicę ślubu. 5.09.2008 roku wyglądało to następująco:
Na zakończenie jeszcze kilka zdjeć z sesji fotograficznej w plenerze:
Emilka oczywiście również tutaj nam towarzyszyła ;)
5.09.2009 roku, a więc w naszą pierwszą rocznicę ślubu, postanowiliśmy ponowić nasze ślubowanie ale tym razem w zupełnie innej scenerii:
Tego dnia również Emilka miała swój wielki dzień:Na zakończenie jeszcze kilka zdjeć z sesji fotograficznej w plenerze:
Emilka oczywiście również tutaj nam towarzyszyła ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































































