piątek, 2 marca 2012

Tatusiowe czytanie

 Obrazek dzisiejszego wieczoru :)


 Dzieciaki śpią. Cisza i spokój... Nic tylko iść spać zanim Fabian obudzi się na nocną przekąskę ;) Poprzednia noc była mega nieprzespana - Emilka co chwilę budziła się z powodu bólu brzucha i biegunki. Noc spędziłam na masowaniu jej brzuszka, sadzaniu na nocnik, podawaniu wody, myciu pupy i nocnika, i w końcu ponownym masowaniu brzuszka (ale już na leżąco w łóżeczku). Gdy zasypiała udawało mi się zasnąć na chwilkę w jej łóżku aby za chwilkę budził mnie Fabian upominający się cycusia. Oczywiście w trakcie karmienia zasypiałam i odkładałam go do łóżeczka dopiero gdy się przebudzałam po jakimś czasie. Wtedy dopiero mogłam się wygodnie ułożyć w swoim łóżku, ale niestety nie na długo bo po chwili budziła się Emilka... I tak biegałam całą noc z pokoju do pokoju od dziecka do dziecka przesypiając jakieś krótkie momenty nocy. 
Emilka na szczęście czuje się już lepiej niż wczoraj. Biegunka była prawdopodobnie wywołana uczuleniem na antybiotyk dlatego kazano mi go dzisiaj odstawić. Zobaczymy co przyniesie jutro. Mam nadzieję, że wszyscy będą czuć się dobrze, słonko będzie grzało i uda nam się wyruszyć na poszukiwanie wiosny :)

1 komentarz:

  1. współczuję i Cię wspieram duchowo:) Biedne dzieciaczki:(

    OdpowiedzUsuń