piątek, 3 maja 2013

Otwarcie sezonu grillowego

 Słonko niestety postanowiło dać nam od siebie odpocząć. Od wczoraj niebo zasnuwają ponure chmury... Na szczęście nie pada deszcz :) Dlatego postanowiliśmy wykorzystać wczorajsze wskazania termometru (17C) i wybrać się na działkę na zaplanowanego grilla :) Byłam sceptycznie nastawiona do tego pomysłu z powodu szarego nieba i przeświadczenia, że będzie zaraz padać. Na szczęście moje czarnowidztwo się nie sprawdziło i wypad na działkę bardzo się udał :) Fabian odkrył nową pasję - zbieranie kamieni do wiaderka. Emilka natomiast znalazła sobie zwierzątko :) Jakaż była rozpacz gdy nie pozwoliłam ślimaka zabrać do domu. Na szczęście długie tłumaczenie, że ślimaczek mieszka na działce i tęskniłby za rodzinką w końcu przemówiły mili do rozsądku...


post signature

18 komentarzy:

  1. u nas niestety leje już drugi dzień. Nie lubię takiej pogody bo na dodatek jest zimno. Grilla zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas deszczu już dawno nie było...

      Usuń
  2. A pamiętam jak tą działkę szykowaliście w zeszłym roku :) ALe czas leci :)
    My tez uwielbiamy ślimaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - dopiero rok a wydaje się jakbyśmy mieli tą działkę od zawsze ;)

      Usuń
  3. No niestety pogoda na Mazurach się popsuła ale miejmy nadzieję, że tylko na chwilę.
    A zwierzątko super!

    OdpowiedzUsuń
  4. my sezon na grilla otworzyliśmy tydzień temu.
    pogoda byłą średnia, ale spontaniczna kolacja była i wszystkim smakowała szczególnie Emilce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jakoś nie było wcześniej okazji zresztą było przeważnie zimno ;)

      Usuń
  5. Ja osobiście nie przepadam za ślimakami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ślimaki ogromne...a sezon grillowy jeszcze u nas nierozpoczęty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabym sobie z Emilką przybić piątkę :). Jak byłam mała też przepadałam za ślimakami i chciałam wszystkie adoptować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milka dopiero w tym roku taka miłością zapałała do ślimaczków ;)

      Usuń
  8. Haha Fabian to identyczny antek lub antek identyczny fabian :D co opiszesz swojego syna mowie .. Kurde moj robi to samo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś zauważyłam, że oni chyba mają podobne temperamenty i pomysły ;)

      Usuń
  9. I my też juz po grillowaliśmy, jak ja to uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Ja lubię grillowanie bo nie muszę wtedy nic przy garach robić - faceci mięsko przyszykują, upieką i podadzą a ja sobie siedzę lub za dziećmi biegam ;)

      Usuń
  10. Ja jak byłam mała to uwielbiałam ślimaki łapać hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to chyba spowodowane brakiem zwierzątka domowego...

      Usuń