środa, 22 maja 2013

Dzień Mamy i Taty

 Wiem, że do Dnia Mamy i Dnia Taty jeszcze troszkę czasu zostało. W przedszkolu jednak już dzisiaj świętowaliśmy te dni :) Oczywiście jak przy każdej uroczystości dzieci przygotowały występ - piosenki, wierszyki a na koniec prezenty i tort :) Emilka bardzo mnie zaskoczyła bo nie wygadała się w domu, że będzie mówić wierszyk dla mam :) Wzruszyłam się okropnie pomimo tego, że połowy nie słyszałam bo zawstydzona Milka mówiła go bardzo cichutko. W domu nagrałam go w wersji głośniejszej aby go uwiecznić ;) Od córeczki w prezencie dostałam korale zrobione z makaronu a P. otrzymał pudełko na kredki ;) Bardzo wzruszający był dla mnie ten dzień - pierwszy raz świętowałam bowiem Dzień Mamy. W poprzednich latach Milka była za mała aby sama coś wymyślić a P. niestety nie wpadł na to aby jakoś córeczką pokierować... Na szczęście są panie w przedszkolu, które pomagają dzieciom w robieniu niespodzianek rodzicom :)

A tu jeszcze wierszyk, który Milcia wyszeptała na przedszkolnym występie ;)



post signature

29 komentarzy:

  1. Emilcia jeszcze slodsza "na zywo"!
    Pieknie recytuje!
    PS Fabianek ma wypasiona koszulke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A koszulka Fabianka też mi się strasznie podoba - dostał od babci i dziadka :)

      Usuń
  2. Każde jedne Dni Mamy co roku zaskakują tak samo... a moze bardziej... dziecko rośnie, rozwija się, dorosleje i każdy wystep i niespodzianka są w większym natężeniu :))) U mnie już 4 raz z rzędu będę obchodzić Dzień Mamy w przedszkolu (jutro) i za kazdym razem jestem wzruszona. Tym razem tez czekam czym Ala mnie zaskoczy. Zawsze oprócz wyuczonych w domu ról (u nas są bardzo zaawansowane przedstawienia, wręcz teatralne)to Ala recytuje "tajemnicze" wierszyki niespodzianki - wyuczone po kryjomu w przedszkolu :) Korale, lusterka, laurki niby co rok to samo,a jednak za kazdym razem inne - zawsze cos zaskoczy :) Najfajniej,ze mozna obchodzic 2 razy hihi - w przedszkolu i potem 26 maja w domu :)))Pozdrawiam blogującą Mamę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - za rok pewnie będę się wzruszać tak samo :)

      Usuń
  3. Ale słodziak :)
    Korale z makaronu to fajna sprawa, wrzuć fotkę bo chyba są na ostatnim zdjęciu ale nie można w pełni docenić bo widać tylko kawałeczek. Uwielbiam takie dzieciowe rękodzieło :).
    A tata pewnie od dawna nie wiedział co począć z kredkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post uzupełniony o foto ;) Korale z makaronu to bardzo fajna sprawa :)

      Usuń
  4. już nie mogę się doczekać, jak i u nas tak będzie.
    na pewno bardzo wzruszające przeżycie.
    pamiętam jak moi rodzice zbierali wszystkie wazoniki, korale, figurki z modeliny itd.
    niedługo i ja będę je chować do pudła pamiątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zbieram takie cuda :) Jeszcze trochę i pewnie miejsca na nie zabraknie ;)

      Usuń
  5. Wspaniała impreza i piękne zdjęcia będące pamiątką tych cudnych momentów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jak fajnie tak oglądać takie dziecięce przedstawienia:) Ja już nie mogę się doczekać na takie imprezy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam imprezy w przedszkolu :) Niesamowite jest to, że z każdą imprezą dzieci są coraz bardziej śmiałe i mniej zestresowane :) Poza tym umiejętności coraz większe :)

      Usuń
  7. Cudnie! To na pewno wzruszające.
    Mam nadzieję, że mój P. o czymś pomyśli chociaż malutkim bo inaczej go zabiję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wzruszające :) Co do Dnia Mamy i domyślaniem się Pawłów to może być bardzo ciężko ;)

      Usuń
  8. chciałabyś sprawić sobie prezent zupełnie za darmo? Zorganizowałam mały konkursik. Więcej info u mnie, zapraszam! :>

    http://nic-dwa-razy-sie-nie-zdarzy.blogspot.com/2013/04/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas będzie dzień mamy i taty 5 czerwca :) Ale już słychać jak Antonka w domu powtarza wierszyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milcia śpiewała bez przerwy jedną piosenkę także wiedziałam co będą śpiewać ;) O wierszyku jednak nic nie wspomniała a to dla niej niezły wyczyn bo zazwyczaj wygaduje wszystkie tajemnice i niespodzianki ;)

      Usuń
  10. Serde zaczęło bić szybciej, gdy przeczytałam tytuł notki. Pomyślałam przez chwilę, że przegapiłam ten dzień i już chciałam brać telefon do ręki, by dzowonić do Mamy. Ale spojrzałam na datę i ups... ulga! Piekny wierszyk i super księżniczka ! Zapraszamy do nas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie zdążyłaś zadzwonić bo by się mama zdziwiła ;)

      Usuń
  11. Wspaniale:) My jutro świętujemy:) Ale przecieki już były i znam kawałek piosenki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecieki są zawsze niesamowite ;) Ja od Emilki przed imprezą dowiedziałam się, że będą prezenty - korale i pudełko na kredki ;) A gdy zapytałam czy to przypadkiem nie jest tajemnica usłyszałam "Ups" ;)

      Usuń
  12. Piękny dzień:)) Już sie nie mogę doczekać jak ja będę chodzić do przedszkola na takie wydarzenia, duma musi CIę rozpierać:)) Buziaki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Mam nadzieję, że Fabiankowe imprezy w przedszkolu będę przeżywać tak samo :)

      Usuń
  13. Przeslicznie wyrecytowany wierszyk. Juz sie nie moge doczekac kiedy to moje dziecie bedzie tak ladnie recytowac wierszyki i wystepowac w szkolnych przestawieniach.Wtedy dzien matki nabierze dla mnie prawdziwego znaczenia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy Dzień Mamy naprawdę wygląda inaczej :)

      Usuń
  14. Ależ cudownie!!! nas czeka taka uroczystość 7 czerwca :-))))

    OdpowiedzUsuń