czwartek, 17 stycznia 2013

Na saneczkach

  W końcu udało mi się wyjść z Fabiankiem na krótki spacer saneczkowy :) Fabi był bardzo zdziwiony gdy wsadziłam  go do nowego środka lokomocji ;) Spodobał mu się jednak taki sposób podróżowania :)

 Emilka natomiast dzisiaj po raz drugi wracała z przedszkola na sankach :) Rano zawożę ją autem bo P. nadal leży w łóżku. Po południu natomiast idę po nią z pustymi saneczkami aby sprawić jej frajdę takim spacerkiem ;) Dzisiaj w przedszkolu był Dzień Babci i Dziadka i do Milci poszła na występy babcia. Dziadek niestety musiał iść do pracy... Emilka bardzo cieszyła się na spotkanie z babcią w przedszkolu i możliwość pokazania jej swojej sali oraz koleżanek :) Występy bardzo się babci podobały - babcia nie może się nachwalić jaką ma zdolną wnuczkę ;) Po występach był słodki poczęstunek i chwila na zabawę z dziećmi :) Najważniejsze, że zarówno duzi jak i mali są zadowoleni z tak spędzonego czasu w przedszkolu ;)
 

post signature

20 komentarzy:

  1. macie bardzo fajne pokrowiec na nóżki.
    bardzo obszerny, duży i długi. nie spotkałam się z takim.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie przeczytałam odpowiedź na moje pytanie: skąd taki pokrowiec??
    więc już nie odpowiadaj:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I Fabiś tak siedział grzecznie na sankach??? Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw chciał wysiąść ;) Ale gdy mu pokazałam o co chodzi to siedział grzecznie :) A Tomek nie chce siedzieć w sankach?

      Usuń
  4. Mamy identyczne sanki :) czy wy w komplecie mieliście też raczke do pchania sanek ? jak wózka .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest taka rączka ale jej nie przykręcaliśmy - wolę tradycyjne ciągnięcie sanek za sznurek z przodu ;)

      Usuń
    2. Ay używamy :) ciekawa sprawa :)

      Usuń
  5. Nie dziwię się, że dzieciaczkom podoba się jazda na sankach:) Ja tez uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubię sanki - tylko już nikt nie chce mnie na nich ciągnąć ;)

      Usuń
  6. Super saneczki sama bym pojezdzila

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaki macie fajny pokrowiec na dziecko! My używamy tych z wózka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My niestety nie mamy śpiworka do wózka :)

      Usuń
  8. Ale fajnie:) Widać, że zabawa przednia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) A przede wszystkich trochę ruchu dla mamy ;)

      Usuń