wtorek, 11 lutego 2014

U okulisty

 Dzisiejsza wizyta u okulisty przebiegła dokładnie tak jak się spodziewałam - Fabian w ogóle nie chciał współpracować. Nie dał sobie obejrzeć oczek, nie patrzył na Panią, nie chciał nazywać obrazków na planszy... Dzisiejsza wizyta nie wniosła więc nic nowego. Mam się zgłosić do kontroli gdy Fabian będzie chciał współpracować. W między czasie mam iść na konsultację do Poradni Leczenia Zeza aby oni spróbowali zobaczyć czy jakiś zez jest czy też nie...
 Na poprzedniej naszej wizycie (pół roku temu) w oczku prawym wyszła wada +2,75 a w oczku lewym +2,0. Można byłoby zapisać Fabiankowi z tego powodu okulary pod warunkiem, że będzie chciał je nosić. Jeżeli nie będzie tego chciał robić to nie ma to najmniejszego sensu. Na dzień dzisiejszy jestem przekonana, że Fabian okulary całkowicie by oprotestował... Zobaczymy jeszcze co powiedzą mi w poradni odnośnie zeza. Na co dzień wprawdzie nie widzę aby Fabiemu uciekało oczko - na zdjęciach jednak czasem wychodzi mu lewe lub prawe oczko z lekkim zezem.... Nie wiem czy to wina lampy aparatu czy faktycznie coś z oczkami jest nie tak. Jedno jest pewne - zezowa poza na fotce zdarza się Fabiemu dużo dużo rzadziej niż pół roku temu :)
Image and video hosting by TinyPic

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie dał zbadać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio tak ma - nie daje się dotknąć nawet pediatrze którą dość dobrze zna. Nie pomaga nawet to gdy Mila jest osłuchana jako pierwsza. Jeszcze jakiś miesiąc temu nie było problemów - Fabian dawał się obejrzeć, zbadać, otwierał buzię, słuchał poleceń. Nie wiem czy to związane z przedszkolem i rozłąkami ze mną czy taki etap po prostu ma i już :|

      Usuń
  2. Szkoda, że nie wiadomo, na czym stoicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za pół roku będzie lepiej ;)

      Usuń
  3. ja przeżywam to samo u dentysty... i mały wciąż chodzi z ubitym zębem. Rozumiem cię więc doskonale :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U dentysty też lekko nie było - lakowanie zębów było ostatnio niestety na siłę... Oczu jednak w ten sposób nie da się zbadać :( Może wkrótce nasze dzieciaki wyrosną z tego buntu? :|

      Usuń
  4. oj, dzieci i lekarz! never ending story

    OdpowiedzUsuń
  5. rany nie wyobrażam sobie Em u okulisty czy dentysty.
    w życiu by nie dała się zbadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabiś jeszcze w roku 2013 bez problemu dawał się zbadać ale niestety już nie :(

      Usuń
  6. dobrze że jest poprawa
    Maja tez by się nie dałą zbadać ...eh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moje obserwacje będą jednak mogły być wkrótce potwierdzone, że rzeczywiście jest lepiej :)

      Usuń
  7. Ja powinnaś zabrać Anię ale ona sobie nic nie da zrobić :/ Dzikusek mój. Dzięki za wsparcie, Aguś :* Moje dzieci noszą tylko przeciwsłoneczne okulary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mila u dentysty siedzi grzecznie - wczoraj miałam znowu plombowane górne jedynki bo jej ciągle plomba wypada ;) Nawet nie jęknęła :)

      Usuń
  8. no niestety tak to z dziećmi jest ale nic na siłe aby się nie przestraszył na amen :) mam nadzieję że niedługo się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - poczekamy aż mu wróci chęć do współpracy :)

      Usuń