niedziela, 1 kwietnia 2012

Jesienno-zimowo i prima aprilisowo

Pogoda od kilku dni jesienno-zimowa. Co chwilkę pada śnieg lub śnieg z deszczem a rano za oknami zaśnieżone trawniki. Wiosna się gdzieś chyba zagubiła... :( Aura nie sprzyja spacerom i wychodzeniu z domu tym bardziej, że Fabian jeszcze trochę chory. Wczoraj w chwilowym przebłysku słońca udało mi się jednak na chwilkę wyjść z Emilcią poskakać po kałużach :) Długo nie byłyśmy na świeżym powietrzu bo dość szybko zmarzłyśmy, ale dobre i 30 minut poza czterema ścianami ;)
Nareszcie w kałuży :)
Emilka w akcji
 Fabianek w tym czasie integrował się w domku z tatusiem :) Ostatnio mój synek upodobał sobie zabawę piłką kolczatką. Uwielbia ją łapać w rączki, przekładać w łapkach, lizać czy tulić się do niej. Zabawka ta podobno świetnie stymuluje układ nerwowy co jest potrzebne dzieciom z cięcia cesarskiego do odwrażliwienia twarzy ;) Twierdzi tak moja teściowa logopedka a ja w tej kwestii wolę jej zaufać ;) Zresztą takie masaże piłeczką czy też tradycyjne na pewno nie zaszkodzą :) Dodatkową korzyścią z zabawy piłeczką jest oczywiście ćwiczenie czołgania się do przodu gdy piłeczka ucieka :)
O co chodzi?
Moja piłeczka i jej nie oddam
 Zapomniałam, że dzisiaj 1 kwietnia i dałam się nabrać na żart prima aprilisowy :) A mianowicie czytając rano nagłówki wiadomości na wp wyczytałam, że w Gdańsku ukradziono posąg Neptuna i tą rewelacją podzieliłam się od razu z moim P.. Ten popatrzył na mnie jak na ostatnią kretynkę i oświadczył, że to na pewno żart bo dziś prima aprilis przecież. I tak oto od samego rana dałam się wkręcić ;)

10 komentarzy:

  1. Ja też kocham skakanie po kałużach i dzisiaj ubrałam moje super wyścigowe kalosze w kratkę i obleciałam na parkingu wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też skaczemy po kałużach ale moja mała jest niezmordowana :) Wiatr, śnieg, deszcze - ona musi pobyć na powietrzu chociaż ja zamarzam. Agula, co to jest odwrażliwienie twarzy? Nigdy nie słyszałam.
    PS> Proszę, proszę - wyłącz te kody... Już 4 razy wpisuję i nic nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie kody? I jak je wyłączyć bo nawet nie wiedziałam, że mam coś takiego :)

      Usuń
    2. Tu opis jak to zrobić http://zwyczajna-ambiguity.blogspot.com/2012/02/udowodnij.html

      Usuń
    3. Dzięki. Jakoś nic mi nie wychodzi. Robię jak w instrukcji i zapisuję ustawienia a gdy znowu wchodzę w ustawienia to i tak jest TAK przy weryfikacji obrazkowej ;(

      Usuń
  3. Ja też nie słyszałam o tym odwrażliwieniu, rozwiń temat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha z tym posągiem i aj się nabrała. wielką rewelacją podzieliłam się z mamą, która sprowadziła mnie na ziemię.
    Emilka widać zadowolona z takiej formy zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez bym sobie poskakala w kaluzach :)
    Pamietam jak w dziecinstwie z siostra uwielbialysmy tego typu zabawe, takze nie dziwie sie, ze Emilka szczesliwa na zdjeciach :)
    Drugie zdjecie Fabianka urocze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma jak skakanie po kałużach, a najlepiej jeszcze z deszczową piosenką na ustach:) Już nie mogę się doczekać kiedy będę z moja córeczką chodzić na takie wyprawy. Na razie jest tak, że gdy tylko poczuje świeże powietrze to oczy robią jej się ciężkie i zasypia w sekundę;p
    Mam nadzieję, że pozwolisz mi tu zaglądać do siebie po cichutku? Pozdrawiam mimo wszystko słonecznie;)

    http://chwile-niezapomniane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do zaglądania i podczytywania :)

      Usuń