poniedziałek, 2 lipca 2012

Zły dzień

Pomimo ładnej pogody za oknem mam dzisiaj zły dzień - smutno mi jakoś i czuję się przytłoczona sprawami dnia codziennego... P. mi niestety niczego ostatnio nie ułatwia. Nastąpił chyba u niego jakiś okres buntu i jakąkolwiek pomoc muszę u niego praktycznie wymuszać :( Dobija mnie to okropnie bo czuję się tak jakbym była złą matką i żoną, że sobie nie radzę z domem i dziećmi sama i muszę go prosić o pomoc :| Nie mam nawet z kim pogadać bo wśród znajomych, których i tak nie mam wielu, nastała cisza... Smutno mi okrutnie i pocieszam się przytulankami do dzieciaków... :(

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To okropne ale pocieszające jest to, że nie tylko ja tak mam ;)

      Usuń
  2. To jest trudne. Wiem, bo dokładnie te same uczucia towarzyszyły mi przez jakiś czas... Nie jesteś całkowicie sama :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki przytulas na pewno słodki ale wygadać się trzeba :-) Niezła żona ma racje - sama nie jesteś!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie najgorsze jest to, że nie mam z kim pogadać... Ostatnio ewentualnie tylko z mamą i to przez telefon. Brak mi kontaktów z dorosłymi a P. tego nie rozumie :(

      Usuń
  4. Będzie lepiej, zobaczysz. Każda z nas ma dołki i doły głębsze. A że jesteś świetną mamą i żoną to czuć bo Cię czytam od początku i wiem :) Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny mają rację jesteś super mamą normalnie na medal!!! A doły to chyba każda mama ma:/ Bo z tymi chłopami to tak jest mój męnż też czasami buntuje się i nic mi nie pomaga aż muszę miotłą gonić do roboty! Dasz radę kochana pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę i czasem mi się udaje być dobrą mamą a czasem wiem, że mogłabym się bardziej postarać... Potrzebuję jednak czuć, ze mam wsparcie ze strony męża a mu nie zawsze chce sie to wsparcie okazywać :(

      Usuń
  6. Głowa do góry! Przecież jesteś najlepszą mamą jaką twoje dzieci mogą mieć. A że często wiele z nas tak czuje jak w tym poście ty to rozumiemy Cię doskonale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Cieszę się, że są osoby, które mnie rozumieją. To zawsze podnosi na duchu. Dobrze, że można się wygadać chociaż wirtualnym znajomym :)

      Usuń
  7. Uszy do góry kochana :) Chyba każda z nas miewa takie dni. Ja mam 2 chłopów w domu i czasami idzie zwariować z nimi zwłaszcza, że ten starszy (mąż) jest tak samo dziecinny czasami jak synek ;)
    Buzia duża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak z tymi facetami to tak jest, że często wychodzi z nich duże dziecko. Powinno im to jednak ułatwić łapanie kontaktu z dziećmi. Kiedyś będą żałować, że nie spędzali z dziećmi tyle czasu ile mogli. Niestety okres gdy dzieci pragną kontaktów z rodzicami szybko minie i to my będziemy musieli się prosić ich o to aby zechciały z nami iść na spacer czy do kina bo będą wolały towarzystwo przyjaciół...

      Usuń
  8. widzę że mamy dzisiaj identyczny humor i te same problemy z mężczyznami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceci - z nimi źle a bez nich jeszcze gorzej... Myślę, ze patrzyliby na to wszystko inaczej gdyby oni chociaż ze 2 tygodnie byli sami z dziećmi bez niczyjej pomocy i kontaktów z dorosłymi ludźmi...

      Usuń
    2. przyłączam się...
      takie dni mam częściej niż te dobre.
      ale jedno spojrzenie an córkę i się uśmiecham do siebie i cieszę, przy niej zawsze jestem pogodna, jeszcze napatrzy się w życiu na smutną matkę.

      Usuń
  9. Jest wiele takich mam, nie jesteś sama!! Przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. Naprawdę dużo dla mnie znaczą słowa Was wszystkich!

      Usuń
  10. Myślę, że jeśli ktoś ma w twojej rodzinie problem z obowiązkami rodzicelskimi to jest nim Twój mąż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez większą część czasu nie było takich problemów - pomagał mi chętnie i bez problemów... Sprawiało mu to też radość. Ostatnio jednak jeżeli coś robi to jakby z przymusu... Nie wiem dlaczego tak jest - może jest przemęczony, może zbyt dawno nie miał czasu na jakiś relaks bez dzieci... No ale ja przecież tym bardziej nie miałam okazji na chwilkę bez dzieci :|

      Usuń
  11. Czasami każdy ma gorszy dzień... może zrób coś dla siebie miłego, wybierz się na zakupy, zjedz ulubioną czekoladę, posłuchaj ukochanej piosenki, pooglądaj najwspanialszy film na świecie, a jutro będzie nowy, lepszy dzień:) Przytulam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Na szczęście przeważnie następny dzień jest lepszy od poprzedniego ;)

      Usuń
  12. Uszy do góry! Tak to bywa z facetami ale jak już człowiek ma ich zupełnie dosyć to ujawnią jakąś zaletę i wychodzi, że w sumie z nimi lepiej niż bez nich mimo, że "są z Marsa" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - najpierw wkurzą a później zrobią coś fajnego...

      Usuń
  13. Zły dzień - zdarza się najlepszym!. ale nie martw się, wszystko będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń