wtorek, 3 grudnia 2013

Nasza świąteczna tradycja

 Już po raz trzeci piekliśmy maślane ciasteczka dla Mikołaja :) Tym razem dołączył do nas Fabianek :) Dzieciaki miały bardzo dużo frajdy przy tym bojowym zadaniu. A ja świetnie się bawiłam obserwując ich zmagania i pomagając im gdy mi na to pozwalały ;)
Milka i Fabian dzielnie wałkowali ciasto

Następnie wycinali foremkami różne kształty ciasteczek

A po upieczeniu z wielkim namaszczeniem pędzlowali ciasteczka lukrem i posypywali czekoladową oraz kolorową posypką

Oczywiście nie obyło się bez konsumpcji w trakcie pracy. Nie wiem czy posypki trafiło więcej na ciastka czy do brzuszków małych łakomczuszków ;)

Bałagan po zakończeniu intensywnych prac "zdobienniczych" był dość sporych rozmiarów... Na szczęście P. zlitował się nade mną i posprzątał ;) A ja w tym czasie mogłam się twórczo wyżyć na ciastkach, które zostały pominięte przez dzieciaki ;) Efekt końcowy naszych prac jest po prostu powalający - Mikołaj na pewno się  ucieszy z tych ciasteczek ;)
Dzieło dzieciaków
Dzieło mamy + kilka ciasteczek dzieciaków

 Jeżeli ktoś zainteresowany jest przepisem na nasze ciasteczka maślane to zapraszam do wpisu z zeszłego roku - TUTAJ.
Image and video hosting by TinyPic

12 komentarzy:

  1. Już ciastka dla Mikołaja? :) Wyglądają bardzo smacznie.
    U nas na razie tylko próby spania we własnym łóżku, żeby Mikołaj Demolkę znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Mikołaja, który w Mikołajki odwiedzi przedszkole ;) Na Boże Narodzenie będziemy piec ponownie ;)

      Usuń
  2. Jutro razem z Osinkiem planuję piec ciacha z Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będą Wam smakować :) Ja urozmaicam nasze wypieki i gdy mam gotowe ciasto to do połowy dodaję cynamon lub przyprawę do piernika a drugą połowę ciasta zostawiam bez dodatków ;)

      Usuń
  3. Jakie apetyczne ciacha :) Mmmm
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie śliczne ciacha i jak apetycznie wyglądają. Dzieciaczki miały pewnie ubaw po pachy:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak była to dla nich świetna zabawa :)

      Usuń