sobota, 20 kwietnia 2013

Urodzinowe candy

 Już za miesiąc moje urodziny. Pożegnam się z byciem dwudziestokilkulatką by przejść w poważny wiek z 3 na początku ;) Nie wiem jak to się dzieje, że lata płyną a ja ciągle czuję się jak przed 10 laty :) Z okazji urodzin mam do rozdania 3 książki + coś słodkiego. Oto książki, z którymi postanowiłam się rozstać:

1. James Patterson "Cross" - W początkach swojej kariery w waszyngtońskiej policji Alex Cross przeżył wielką osobliwą tragedię - na oczach detektywa niezidentyfikowany snajper zastrzelił jego ciężarną żonę Marię, pozostawiając go z trójką małych dzieci. Minęło kilkanaście lat Alex awansował, zrobił karierę w FBI, stał się jednym z najbardziej cenionych specjalistów do tropienia seryjnych zabójców. Po jednej z niebezpiecznych akcji agent decyduje się opuścić FBI i otworzyć własną praktykę psychiatryczną. Kiedy o pomoc prosi go dawny partner, John Sampson, Alex nie odmawia. Nie potrafi. W sprawie, którą prowadzi Sampson - seryjnego gwałciciela i mordercy Michaela Sullivana, który terroryzuje kobiety pokazując im zdjęcia ofiar - pojawił się trop na wskazujący na nierozwiązane zabójstwo Marii sprzed 12 lat. Czy tym razem sprawiedliwość zatriumfuje?

2. Sarah Addison Allen "Magiczny ogród"Urokliwa powieść obyczajowa o kobietach, wspierających się nawzajem wobec niespodzianek losu, utkana z przeczuć, emocji  i... czarów. Kobiety z rodziny Waverley od pokoleń obdarzone są bowiem magicznymi talentami, a w ich ogrodzie rośnie czarodziejska jabłoń, mająca wpływ na ludzi. Gdy w życiu Claire, jej siostry i siostrzenicy pojawiają się kłopoty, będą musiały skorzystać ze swych niezwykłych umiejętności... Bezpretensjonalna, ciepła i optymistyczna historia o miłości i sile rodzinnych więzi, przypominająca klimatem Smażone zielone pomidory.

3. Dean Koontz "Prędkość" - Billy Wiles, niedoszły pisarz, dorabiający jako barman, nie może powiedzieć, że nie pozostawiono mu wyboru. Pozostawiono. Mógł zdecydować, kto umrze - urocza jasnowłosa nauczycielka, czy zajmująca się działalnością charytatywną starsza pani. Pozostawiony za wycieraczką samochodu list wydawał się początkowo głupim żartem - ale brutalne zabójstwo nauczycielki rozwiało wszelkie wątpliwości, co do szczerości zamiarów jego autora. Billy musi samotnie stawić czoła tajemniczemu szaleńcowi, który z niewiadomych przyczyn wciąga go w śmiertelną grę. Jeśli chce przeżyć i uratować swoją narzeczoną, musi sam zacząć stosować metody przeciwnika.


Zasady candy:
  1. Dodaj blog Detynkowo do obserwowanych - nieobowiązkowe. Zróbcie to tylko jeżeli podoba się Wam u mnie i będziecie do mnie zaglądać).
  2. Jeżeli prowadzisz blog umieść informację o candy (baner poniżej).
  3. Wyraź chęć wzięcia udziału w candy w komentarzu pod postem podając tytuł książki, którą chcesz otrzymać (maksymalnie dwie książki) oraz swój e-mail.
  4. Candy trwa od teraz do 20.05.2013 do godziny 24:00.
  5. Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania do 25.05.2013 roku. Losować będą oczywiście dzieciaki :)
  6. Wysyłka tylko na adres w Polsce.


post signature

piątek, 19 kwietnia 2013

Sałatka z kurczakiem wędzonym i selerem

 Ciasto upieczone, sałatka zrobiona, piwnica posprzątana i klatka schodowa też :) Pranie też już wyprane i rozwieszone a dzieciaki słodko śpią ;) Czas na odpoczynek i relaks ;) Sałatka wyszła naprawdę bardzo smaczna dlatego podzielę się przepisem na nią :)

Sałatka z kurczakiem wędzonym i selerem

1 wędzone udko z kurczaka (może być pierś wędzona)
1 puszka kukurydzy
1 słoik selera konserwowego
1 mały por (bez liści)
majonez, jogurt naturalny
sól, pieprz

Kurczaka i pora kroimy w kostkę i wrzucamy do miski. Dodajemy selera konserwowego i kukurydzę. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz dodajemy majonez z jogurtem naturalnym. Wszystko mieszamy  dokładnie razem a następnie wstawiamy do lodówki aby sałatka się "przegryzła" :)



post signature

Naładowana

 Pogoda ostatnio nam sprzyja - ciepło, słońce i coraz dłuższe dni :) Słońce w ostatnich dniach tak mnie naładowało, że nie wiem co zrobić z nadmiarem energii ;) Wczoraj porobiłam porządki w szafkach kuchennych i sporo z nich powyrzucałam. Było to naprawdę bojowe zadanie bo przez ostatnie lata tylko coś dokładałam do nich i w efekcie zarówno w szafkach jak i na szafkach było sporo niepotrzebnych gratów. Niektóre użyte były raz a niektóre ani razu! Zanim jednak zaczęłam sprzątać zaliczyłam z dzieciakami 2 godzinki na placu zabaw. Było to pierwsze w tym  roku wspólne wyjście na plac Fabianka i Emilki :) Fabian biegał po placu zabaw za Emilką jak cień i chciał robić to co ona - Emilka na karuzeli Fabi też, Mila ucieka mu do piaskownicy a on za nią, Milka na zjeżdżalni Fabian oczywiście też ;) Strasznie to denerwowało Emilkę - tłumaczyłam jej, że Fabi jest jeszcze mały a ona jest jego starszą siostrą od której Fabianek się wszystkiego uczy :) Troszkę ją to ułagodziło :)

 Dzisiaj mam w planach bardzo dużo - zrobienie ciasta na weekend i sałatki oraz posprzątanie piwnicy. Poza tym oczywiście codzienne obowiązki takie jak zakupy, zrobienie obiadu, wstawienie prania i spacer z Fabiankiem :) Po obiedzie P. zostanie oddelegowany z dzieciakami na spacer a ja ruszę na podbój piwnicy - już nie mogę się doczekać ;)
 Mam nadzieje, że zapału starczy mi jeszcze na posprzątanie dużej szafy, którą mamy na klatce schodowej - kolejna graciarnia. W planach mam jeszcze sprzątnięcie auta po zimie i opisanie kilku aukcji ;) Ale to już zadania na przyszły tydzień ;)


post signature

czwartek, 18 kwietnia 2013

"Bo ja kocham się bawić mamo"

 Na blogu Chwile w dłoni przymknięte został zorganizowany bardzo ciekawy konkurs fotograficzny: „Bo ja kocham się bawić mamo”. Zachęcam do przejrzenia zdjęć z albumów i wzięcia udziału w zabawie. Zgłosić można aż 3 zdjęcia :)

 Ja jako maniaczka fotografowania moich dzieciaków oraz wielka fanka wywoływania zdjęć i gromadzenia ich w albumach oczywiście nie byłabym sobą gdym nie wysłała swojego zgłoszenia ;) Oto nasze zdjęcia, które biorą udział w konkursie:
1. Pomysłowe wykorzystanie miski  przez Fabianka - Klik

2. Makijaż w wykonaniu Emilki - Klik

3. Emilka robi ciasteczka - Klik

 Prosimy o oddawanie głosów na nasze zdjęcia - przy każdym zdjęciu znajduje się odnośnik, który przeniesie Was na stronę głosowania :) Zachęcam jeszcze raz do wzięcia udziału w zabawie na blogu Chwile w dłoni przymknięte :Szczegółowe informacje na temat konkursu fotograficznego znajdują się TUTAJ.

post signature

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosno witaj!

 Wiosna  w końcu do nas dotarła! :) Udało mi się nawet przygotować na jej przybycie - w zeszłym tygodniu posprzątałam dokładnie mieszkanie, pomyłam okna i pozmieniałam firanki. Zrobiłam również porządki w szafach dzieciaków - poprzeglądałam ubrania i popakowałem te za małe. Zrobiłam również przegląd ubranek, które miałam odłożone jako za duże i te już pasujące przełożyłam do szafy wraz z ubrankami wiosenno-letnimi :) Udało mi się nawet wybrać kilka ubranek, które wystawiłam na portalu tablica.pl. Można je zobaczyć TUTAJ
Dzisiaj w Biedronce zaopatrzyłam się w worki próżniowe na ubrania i gdy tylko troszkę nacieszę się słońcem to zrobię porządki również w szafie z ubraniami moimi i P. W planach mam jeszcze sprzątanie piwnicy, ale to na pewno nie w tym tygodniu ;) Uwielbiam wiosnę i słoneczko :)

 Korzystając z poprawy pogody dzisiejszy dzień udało mi się w dużej części spędzić na świeżym powietrzu. Przed południem zaliczyliśmy z Fabiankiem spacer na nóżkach i pierwszą w tym roku zabawę na placu zabaw. Fabiankowi najbardziej podobała się zabawa w piaskownicy. Chociaż w pierwszym momencie nie bardzo wiedział jak się bawić bo mu się troszkę rączki brudziły - czyścioszek mały nie wiedział co z tym faktem zrobić ;) Byłam zaskoczona jak synuś dobrze sobie radzi z przesypywaniem łopatką pisku do wiaderka lub przyczepy auta :) 
Po zabawie w piasku zrobiliśmy sobie przerwę na kawkę u cioci Oli i małej Alicji z Rodzinki z innego świata.   Gdy ja z Fabiankiem wracałam do domu z drugiego końca miasta P. odebrał Emilkę z przedszkola ;) Po szybkim obiadku postanowiliśmy wybrać się w czwórkę na króciutki spacer - Fabi na rowerku a Milka na hulajnodze :) 

Po spacerku kolacja, kąpiel i ... dzieciaki padły jak muchy ;) Cieszę się na myśl, że coraz więcej takich dni przed nami :)


post signature

sobota, 13 kwietnia 2013

Fotorelacja z urodzin

 Byliśmy dzisiaj na 4 urodzinach koleżanki Emilki - Oliwki. Na imprezie było sporo dzieciaków więc Emilka i Fabian wyszaleli się w najlepsze. Oczywiście pierwsze minuty minęły pod znakiem "wstydzę się i nie odstępuję mamy nawet na krok" ;) Etap zawstydzenia na szczęście szybko minął. Fabiankowi spodobało się  bardzo malowanie kredą po tablicy a następnie ścieranie malunków :) Emilcia natomiast biegała z dziewczynkami po mieszkaniu albo chowała się w namiocie :) Żadne z dzieci nie było chętne do powrotu do domu ;) Gdy jednak w końcu udało nam się wrócić to po szybkiej kąpieli dzieciaki zasnęły w ułamku sekundy ;)

 Przy okazji wizyty u Oliwki udało nam się zdobyć zdjęcia z urodzin Emilki :) Dobrze, że Ula z Danielem pstrykali wtedy fotki. Gdyby nie oni to poza kilkoma zdjęciami z tortem nie mielibyśmy czym podratować wspomnień za kilka lat :) My niestety nie mieliśmy wtedy czasu na robienie zdjęć... Jakoś tak chaotycznie zorganizowałam się na urodziny Emilki - a raczej nie zorganizowałam się ;) Pewnie to przez to pieczenie i ozdabianie tortu. Mam nadzieję, że na urodziny Fabianka uda mi się lepiej wszystko rozplanować i zorganizować :) A oto kilka zdjęć od Uli i Daniela:


post signature