środa, 13 stycznia 2016

Pamiętnik ciąży

 Czas ciąży to niezwykły okres chyba dla każdej kobiety i nie ma znaczenia czy to ciąża pierwsza czy czwarta :) Warto zachować na dłużej wspomnienia z tego okresu... Mi pomaga w tym prowadzenie pamiętnika ciąży a także cotygodniowe pamiątkowe zdjęcie powiększającego się brzuszka :)
 Pamiętnik ciąży to wspaniała pamiątka z tego niezwykłego czasu - w jednym miejscu mamy zebrane daty ważnych wydarzeń a także nasze przemyślenia. W tej ciąży zdecydowałam się na sprawdzony przy Fabianku tytuł "Ciąża tydzień po tygodniu / Witaj na świecie" wydawnictwa Świat Książki.
 Są to dwie książki w jednej. Z jednej strony mam 192 strony przewodnika po ciąży a od drugiej strony 176 stron przewodnika po pierwszym roku życia naszego dziecka. Łącznie książka ma zatem 368 stron :)
Pamiętnik z ciąży z Fabim i z aktualnej ciąży
 "Ciąża tydzień po tygodniu" składa się z rozdziałów na każdy tydzień ciąży. W każdym z tygodni mamy miejsce na naszą wagę i obwód brzucha a także miejsce na wpisanie przemyśleń z danego tygodnia. Jest również opis rozwoju Dziecka i informacje o tym co dzieje się z naszym ciałem. Nie brakuje również licznych informacji o tym jak dbać o siebie i Dzidziusia w brzuchu - na co uważać, jak radzić sobie z mdłościami i innymi dolegliwościami ciążowymi czy jak przygotować się do porodu i roli mamy. Przykładowe tytuły artykułów:
"zdrowa dieta w ciąży", "sport w ciąży", "diagnostyka prenatalna", "budowanie gniazda", "droga do ojcostwa", "niezbędny zestaw dla malucha", "jak się wyspać?", "co zabrać do szpitala?".
Ta część książki kończy się miejscem na wpisanie podstawowych informacji o urodzonym dziecku...


 "Witaj na świecie" rozpoczyna się miejscem na opisanie naszych przeżyć związanych z porodem. Następnie mamy rozdziały odpowiadające kolejnym miesiącom życia naszego Maluszka poczynając od 1 a kończąc na 12. W pierwszym miesiącu jest również miejsce na opisanie pierwszych dni w roli mamy i taty, tego jak często Dziecko je, kim byli pierwsi goście Maluszka czy też jak wyglądała pierwsza kąpiel i pierwsze noce... Każdy miesiąc zawiera informacje o tym co nas czeka czyli jakie szczepienia czy kontrole lekarskie powinniśmy odbyć, jakie pokarmy niemleczne wprowadzać i w jakich ilościach, podpowiedzi jak Maluszka stymulować. Opisane jest również to jak przebiega rozwój Dziecka w każdym miesiącu. Jest oczywiście także miejsce na wpisanie ważnych dat, naszych przemyśleń a także wagi Maluszka i obwodu jego główki. Również w tej części książki znajdziemy liczne artykuły ale tym razem związane z tym jak radzić sobie z Maluszkiem a także jak dbać o swoje zdrowie i kondycję. Można się z nich dowiedzieć naprawdę wielu ciekawych informacji... Przykładowe tytuły artykułów:
"ćwiczenie chwytania w zabawie", "razem na urlop", "mocne ząbki niemowlęcia", "joga z maluchem", "pokarmy stałe - dobre trawienie", "od roli matki do kobiety - poczuj to znowu".
Ta część książki kończy się miejscem na opisanie pierwszego wspólnego urlopu, pierwszych świąt Bożego Narodzenia, chrztu, pierwszego stałego posiłku oraz oczywiście pierwszego przyjęcia urodzinowego :)

  Pamiętnik z ciąży z Fabiankiem jest dla mnie świetną pamiątką. Teraz gdy jestem w ciąży sięgam po niego jeszcze częściej niż w ostatnich latach aby powspominać jak to było w poprzedniej ciąży ;) Porównuję swoje odczucia czy to jak powiększa mi się brzuszek.  Niestety z ciąży z Emilką nie mam nigdzie spisanych ważnych momentów ciąży i wiele przeżyć/wspomnień już się zatarło...

 Swój egzemplarz "Ciąży tydzień po tygodniu / Witaj na świecie" zakupiłam w księgarni internetowej czytam.pl za 36,16 zł :) Jest również możliwość zakupienie obu tytułów jako odrębnych książek za 21,66 zł każda.
Image and video hosting by TinyPic

wtorek, 5 stycznia 2016

Zima

 Wraz z rokiem 2016 zawitała do nas zima i temperatury spadły poniżej -10°C. Szkoda tylko, że śniegu nie ma chociaż odrobinkę... Pomimo braku białego puchu i niskich temperatur staramy się spędzać chociaż chwilę na spacerku. Wybraliśmy się też po raz pierwszy tej zimy na łyżwy. Na lodowisku spotkała nas miła niespodzianka - pingwinki i miśki ułatwiające naukę jazdy młodszym (i starszym) łyżwiarzom.

 Ja oczywiście oglądałam poczynania łyżwiarzy z bezpiecznej odległości - za rok jednak pojeżdżę już sobie z Emilcią :)
Image and video hosting by TinyPic

wtorek, 29 grudnia 2015

Świąteczne migawki

 Święta Bożego Narodzenia, jak co roku, w całości spędziliśmy u moich teściów. Emilka i Fabian uwielbiają te dni gdy całą rodzinką nocujemy u babci i dziadka - zdarza się to jednak prawie wyłącznie w okresie Bożego Narodzenia... ;) Tak to jest gdy ma się blisko do swojego mieszkania i swojego łóżka ;)

 Tegoroczne Święta były najcudowniejszymi, które do tej pory były udziałem mojej małej rodzinki. Było mnóstwo czułości i wspólnie spędzonego czasu na graniu w gry planszowe czy też przyglądaniu się zabawie Emilki i Fabianka. W końcu nadszedł ten etap gdy Emilka i Fabian są w stanie samodzielnie zagrać w grę razem z nami rodzicami - co ważniejsze do końca a nie tylko przez 5-10 minut :) Największym hitem okazało się "Monopoly Kraina Lodu", w które graliśmy po kilka razy dziennie. W między czasie było granie w "Zgadnij kto?" czy w "Gorącego Ziemniaka". Dla urozmaicenia rozrywek dzieciaki układały najróżniejsze scenografie dla rycerzy z klocków Lego Duplo a Emilcia bawiła się wymarzonym łóżkiem dla swojej lalki Ever After High :)


 W te Święta o swojej obecności przypominał też mały mieszkaniec mojego brzuszka szalejący intensywnie wieczorami :) Emilce i Fabiankowi udało się nawet w niedzielę poczuć delikatne stukanie ich braciszka albo siostrzyczki :) Mila zastanawiała się już nawet co za rok Mikołaj przyniesie dla Dzidziusia ;) Jedno jest pewne - następne Święta będą bardziej szalone i zakręcone od tegorocznych. Trójka dzieciaków potrafi wprowadzić niezłe zamieszanie - nie mogę się już tego doczekać ;)
Image and video hosting by TinyPic

sobota, 26 grudnia 2015

2+3

 We wrześniu spotkała nas bardzo duża niespodzianka. Nie spodziewaliśmy się tego więc zaskoczenie było przeogromne - w pierwszym momencie nie było nawet radości. Nie było też smutku czy złości... Jedyne uczucia jakie mi towarzyszyły to myśl "Co teraz?" i "Jak to możliwe?". Na szczęście szybko poukładałam sobie swoje myśli i z ciekawością czekałam na wizytę u lekarza... Nikomu nic nie mówiłam - nawet P.

 Lekarz potwierdził moje przypuszczenia - w czerwcu zmieni się status naszej rodziny na wielodzietną 2+3. Serduszko u Dzidziulka ładnie biło więc można było poinformować P. Może to śmieszne ale obawiałam się jego reakcji... Niestety nie była ona wspierająca. Na szczęście dość szybko P. doszedł do siebie i gdy pojawiły się problemy bardzo mnie wspierał.

 W 7 tygodniu ciąży pojawiło się krwawienie - był mój płacz i prawie histeria. Bałam się bardzo powtórki z ciąży drugiej czyli poronienia również w 7 tygodniu ciąży... W drodze na izbę przyjęć morze łez i jeszcze więcej myśli oraz pytań "Dlaczego?", "Po co to wszystko skoro ma być już koniec?". Na badaniu w szpitalu okazało się, że serduszko nadal bije a obok pęcherzyka z Dzidziusiem znajduje się drugi pęcherzyk pusty i to on może powodować krwawienie. Tydzień leżenia w domu, leki na podtrzymanie ciąży i kontrola u ginekologa - po tygodniu brak pustego pęcherzyka a Dzidziulek ślicznie rośnie :)
8 tydzień i 3 dni
Ginekolog wyjaśnił mi iż miałam tzw. zespół znikającego bliźniaka czyli byłam w ciąży bliźniaczej ale tylko jeden z Dzidziusiów się rozwinął. Podobno dzieje się to dość często ale wiele kobiet o tym nie wie gdyż między 6 a 9 tygodniem ciąży pusty pęcherzyk (albo ten z zarodkiem którego rozwój się zatrzymał) zostaje przez organizm kobiety wchłonięty lub wydalony... Nie powinno to mieć wpływu na prawidłowo rozwijającego się Dzidziusia. Lęk jednak pozostał we mnie i czai się do dnia dzisiejszego...

 Z powiedzeniem Emilce i Fabiankowi czekaliśmy do końca 12 tygodnia ciąży. Trochę się bałam, że zaczną zadawać pytania o mój zaokrąglony brzuch ale na szczęście nie pytały ;) Na wizycie u ginekologa poprosiłam lekarza aby nagrał mi na płytę CD obraz z badania USG aby móc pokazać go dzieciom. Był to świetny pomysł i rewelacyjna pamiątka ;)

Reakcji Emilki i Fabianka się nie obawiałam - Milka strasznie lubi małe dzieci i już od ponad roku co jakiś czas wspominała, że chciałaby jeszcze siostrzyczkę (lub skoro nie można wybrać to mógłby być ewentualnie braciszek). A Fabiś zazwyczaj naśladuje reakcję starszej siostry ;) O reakcji dzieci nie będę się rozpisywać - sami zobaczcie :)
 

 Wprawdzie w pierwszym momencie na wieść o ciąży nie było radości jak przy Milce czy Fabianku - plan przecież był inny. Miałam znaleźć pracę na normalną umowę, wyrwać się w końcu z domu, mieliśmy zmienić auto i mieszkanie na większe a wtedy może zdecydowalibyśmy się na kolejne dziecko. Tak - marzyło mi się trzecie dzieciątku w bliżej nieokreślonej przyszłości ;) Stało się inaczej - nie zgodnie z naszym planem ale po pierwszym szoku jest radość i wyczekiwanie z niecierpliwością na czerwiec :) Mam nadzieję, że dotrwamy do tego terminu bez kolejnych strachów i negatywnych przygód...
Image and video hosting by TinyPic

czwartek, 24 grudnia 2015

Życzenia

Niech te Święta tak wspaniałe,
Będą całe jakby z bajek.
Niechaj gwiazda z nieba leci,
Niech Mikołaj tuli dzieci.
Biały puch niech z nieba spada,
Niechaj piesek w nocy gada.
Niech choinka pachnie pięknie,
No i radość będzie wszędzie.

Radosnych Świąt,
Szampańskiej zabawy Sylwestrowej i
Szczęśliwego Nowego Roku 2016
                                                 
                                                     życzą

                                                      Detynki 
                                                   (Aga, Paweł, Emilka, Fabianek)

Image and video hosting by TinyPic

sobota, 19 grudnia 2015

Przedświątecznie

 Święta już za kilka dni :) My jesteśmy już na nie w pełni przygotowani - generalne porządki w mieszkaniu zrobione, prezenty zakupione, choinka ubrana, kartki świąteczne zrobione i wysłane... Nawet w nastrój świąteczny się wprowadziliśmy dzięki jarmarkowi przedświątecznemu oraz występom Fabianka grupy w przedszkolu ;)



  A jak Wasze przygotowania do Świąt? Też już gotowi czy w ferworze przygotowań? ;)
Image and video hosting by TinyPic